Przejdź do treści
jak gwiazdy na niebie daleko od siebie niemożliwie ciężkie przyciąganie brakiem zbliżenia dwa bieguny po przeciwnych stronach ty i ja zakochany usypiam na niebie bałwany skraplam się na suchy asfalt który nie rozumie że ociekam zburzony deszczem
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie