Przejdź do treści

skrawek tęsknoty

O sobie
telepatycznie widzę błękit w oczach słowa zbędnością wyrażają cię postać nade skromna podoba się wyjeżdżam na jakiś czas wyobraź sobie ciepło na dłoniach dotyk w pamięci smak ust wzajemności brakiem zastąp ciepłą czekoladą wracam przez jeden długi dzień droga skrócona w obliczu wieczności rozpływamy się w myślach czuły jeden gest jedno słowo będę wiatrem wodą objąć cię w ramiona usnąć tak na jeden rok kocham rozpuszczony we włosach pośród tańcu odliczam kroki rytm bitem na skroniach bez ciebie znikam zapadam się pod gruntem wspominam lato boso było nam
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie