Przejdź do treści

skrępowane dłonie

O życiu
choć raz wpaść w sidła miłości mieć GPS-em skrępowane dłonie co spotka cię więcej w drodze ku męce przed ołtarzem stres zżera mikrofon kilka słów prawdy jeszcze komunia łyk wina odchodzisz z marszem Mandelsona sypią ryż na szczęście na ręce cię wezmę przez próg w podzięce że cię mam na dobre i złe w chorobie i w szczęściu za dziewięć miesięcy rodzi się mały człowiek przytul do piersi dopilnuj twoja kobieta zajmie się domem w pocie czoła zarabiasz na chleb po pracy piwo z kolegami żyj skromnie życie to nie sen
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 13 lat temu
ok, taka proza życia, czas dorosnąć, ale po co ten wiersz? moralizatorsko, ostrzegawczo? Cholera wie! Wystarczy obejrzeć jakiś wall na fb, i masz w pakiecie, status małżeństwo' dzieciak i na koniec divorce party Ostatnie, lepsza impreza niż ten Twój opis :p
jaropasztii 13 lat temu
po co te pretensje
12 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie