Przejdź do treści

słaby jak świat

O sobie
powierzchownie z pozoru powiesz twardziel co za twarz nie widać oczu przez ciemne okulary w środku miękki gryzie go strach i światła wielkich miast teraz gdy wspomina ten czas wie że wiele by zmienił każdy dzień jest przeprawą przez gąszcz jak traper zwierza jego tropi świat czasu nie ma za wiele strach się bać słaby los człowieku tak myślę że to wszystko nie ma sensu to całe życie zaczynam z rana kończę o świcie bawcie się puki starczy sił choroba zabije wszystko uziemi uwięzi w ciele
136 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

10 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie