Przejdź do treści

ślepcy

O sobie
oddajesz cześć martwym bogom z myślą że pomogą zawiedziony zatrzasnąłeś drzwi gdy prosił o kawałek chleba wiem bóg spaceruje pomiędzy nami swoimi ścieżkami alejami w parku stoi na przystanku gdy czekasz jeździ autobusami wciąga dym widzi miejski syf i ten szary beton aniołowie mają ubaw modlisz się nie o miłość między sąsiadami lub wrogami nie potrafisz wybaczać modlisz się o swoje o wygraną w lotto oszukując siebie nie widzisz ile piękna ile cudów każdego dnia ile małych rzeczy omijasz niszczysz to co w sobie mnie to cieszy spaceruję z Bogiem mówię cały czas Pan słucha nie raz zatkał mi usta
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie