Przejdź do treści

słonko chowaj głowę

Egzystencjalne
słońce ty moje wisisz jak orzeł nad szczytem trzech koron leniwie przecinasz zenit tuż nad głową razisz biedne oczy moje czy czasu nie szkoda tobie weź się lepiej za robotę albo szybciej chowaj głowę na zachodzie bo pracować po dwanaście godzin nie mogę opalony jak murzyn ten biały spieczone ciało kostkę brukiem wykładam by prezes miał drogę a pijany biedak posłanie przy rowie oj czy czasu nie szkoda tobie
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

23 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie