Przejdź do treści

słyszę krzyk

Od siebie
kolor niebieski uderza mnie w tle kręci się gwiazdek pęk na kamerach widzą aktorski kunszt jak żyć by się przestać bać kary segregacja oni my ukrywa mnie noc głęboko wewnątrz zamknięty w sobie znikam na jakiś czas odchodzę na bok schowane wspomnienia w głowie film oglądam go zacieram ślady opada pył kończy się świt zaczynam być wykrzyczeć pragnę wyrzucić z siebie ból uderzam o stół słowa ranią zimne sztylety śnij dobrze ci życiem zajmę się
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
A co was tak uderzyło koledzy w tym wierszu proszę o interpretację twardogłowi znafcy pisma pisanego lub rytego .głodne tygrysy , bękarty...
9 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie