Przejdź do treści

spox i po sprawie

O sobie
nakarmiłaś sobą spoko i okej podałem ci kilka jabłek zjadłaś łakomie teraz wchodzisz prukasz i srasz pestkami na gównie wyrosną jabłonie zaprowadzę cię pod ich cień będę lizał cię jak lica jabłka rumiany ja rumiana ty spoko po sprawie leżymy na trawie jak dwa krowie placki o zapachu skisłej trawy
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
trafione
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie