pisałem wiersz w pokoju
usłyszałem cichy szept
za oknem deszcz
szary i ponury dzień
depresja i smutne spojrzenie
nie mam sił by dalej biec
płyną łzy wspominam lepsze dni
60 odsłon
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!