Przejdź do treści

szczęśliwy człowiek

O sobie
mamo przytul do piersi syna nosiłaś pod sercem skarb czułem bicie twego serca niewinny i czysty czułem się bezpiecznie wykarmiałaś syna własnym mlekiem wychowałaś jak trzeba poszedłem w świat pozostawiając za sobą sprawy jakby były nieważne niepotrzebne zostawiłem rodziców zostało w tyle wszystko co kochałem wiary się nie wyprę miłość mocna w sercu trzymam się słów waszych wierzę Jezusowi Naszemu Zbawcy to spuścizna po Was w duszy zatrzymam
92 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 5 lat temu
spuścizna powodowała we mnie zawsze odruch wymiotny
M
mck49 5 lat temu
nas nie dogoniat.
jaropasztii 5 lat temu
przygłupy i półdebile wara od moich wierszy:)
G
gabriel123 5 lat temu
pozdrawiam
jaropasztii 5 lat temu
pozdrawiam:)
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie