Przejdź do treści

szczyty

świt zbudził dzień u szczytu sławy słowa mokną gdy na nie deszcz znowu mgła do gardeł skacze kończy się dzień zatacza koło noc sowim lotem przenoszę słowa na papier niech się skończy ten wiersz nie mam siły nie mogę biec wiatr w oczy
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie