Przejdź do treści

tak gdzieś słyszałem

O sobie
najgorzej gdy rano papieros z kawą smakuje jak ostatni gwóźdź do trumny demony dnia słudzy słońca układają szare zimne kostki brukowe pod moje stopy jutro przestanę się bać bo wczoraj byłem inny nocy pozwól śnić urojone myśli polubiłem niektóre nad głową ona jasna aureola pójść drogą szeroką na krańcu świata usłyszeć słowa Boga patrzy na mnie gdy na mieście zostawiam ślad osuszona twarz się jej slotem to fajnie zatrzymuje wdech trwam tak przez jakiś czas
122 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
demony dnia
słudzy słońca
nie wiedzą że
uśmiech nie ginie
w słowie Bożym
na wysokość spójrz
a nie jak słońce się zatapia
w chłodnych ustach wody w:)
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie