Przejdź do treści

tak jestem

O sobie
jestem wodą uciekającą pomiędzy palcami jestem kolcem ranię dłonie przecinam skórę jestem ogniem podniecasz tą miłość jestem religią Jednego Stwórcy on stworzył wokół wszystko ulepieni z prochów Ziemi po trochu kąsam samego siebie kocham ludzi nie wszyscy mówią o mnie dobrze jestem droga idę przed siebie co ma być stało się nadchodzi coś niewytłumaczalnego nie rozumiem słów które są jak rozkazy są jak zastraszanie nie potrafię być sobą to jest trudne trud znoszę dobrze za mało nas podobnych twarzy związanych podobna myślą a miłość wciąż się śni gdzie serca dwa w rezonansie jednym biciem oddechem tym samym
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie