Przejdź do treści

tak to ona

Melancholia
jak nocą oświetlone ulice nadchodzi dumna wypełnia każde schowki zna każdą tajemnice zapala świece usypia jak strumień pełen bystrej wody napływa niewiadomo skąd tańczą ryby ona też tańczy wypływa by w końcu sięgnąć dna jak wiatr hula pomiędzy drzewami ucieka na łąki by znów szaleć na polach ptaki na niebie ona dotyka ich skrzydeł pragnie ukraść kilka piór jak ogień trawi trawę tak ona kocha zabawę kocha mnie od zawsze a stało się to przed wiekiem jeszcze nie byłem człowiekiem długie włosy między palcami rozczesywałem patrzyłem prosto w oczy wierzyłem by się nie zawieść toczymy kawał życia
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie