Przejdź do treści
kocham cię jak uwiędłą trawę zmieniamy się z końcem wiosny usychamy z tęsknoty z żalu na rogu ulic wyciągamy dłoń o dar o pomoc całe życie nie bądźmy draniem jedna szansa w życiu jak my jednostki szare mniej lub bardziej kochani żyjemy na krawędzi noża
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie