Przejdź do treści

trudno mi

O sobie
Ściemnia się zieleń pól staje się ciemniejsza bolał dzisiejszy dzień wyrwać się stąd byle gdzie ale gdzieś indziej gdzie uczucia są ważniejsze niż mamona pogadać chciałem z kimś lecz on nie słuchał mówił coś o końcu świata bałem się że to czas nie wiem dokąd prowadzi droga nie byłem złym człowiekiem tak mi się wydaje ktoś chciał zniszczyć duszę niejeden raz podążam prze siebie z bólem wewnętrznym rozdziera ciało strach oczy są duże a światła brakuje nadzieja gdzieś na końcu dzień kończy się w środku radości mały promyk na trawie rosa srebrzy się jakby coś opowiadała o początku świata gdy Bóg tędy przechadzał się
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

12 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie