Przejdź do treści

u niej nie mam szansy

siedzę na taborecie przed tobą dzień zagląda przez okno promienie słońca zatapiają się w zaparzonej herbacie tęcza barwi ściany pokoju patrzysz w oczy nasłuchujesz uważnie myślami jednak błądzisz daleko muskam dłonią włosy łzami nic nie zyskam jedynie wyjdę na idiotę ostatni łyk zostawiam tobie zamknę rozdział po sobie wychodzę trzaskam uczuciami nieodwzajemnianymi
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
znam ten ból ;)
5 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie