Przejdź do treści

ucieczka

Od siebie
zatrzymany na środku ulicy opuszczony jak motor w pokrzywach brakuje siły nie stać mnie na wiele zatrzymany na zakręcie czekam niebezpiecznie uciekaj gdzieś w krainę kwitnących snów o zapachu białych bzów nie mam szans uciekaj powstrzymuje zło powstrzymuje strach w końcu przestałem się bać
154 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
TomaszŚwiatły 2 lata temu
No i znowu udręka okazuje się być najlepszą nauczycielką. Motor zostawiony w pokrzywach i ja powstrzymujący zło wszelakie, przed Tobą, moja droga, która uciekłaś. A ja nie mam szans. Smutne to i nawet piękne, jest jakiś meandrujący odcień, jakaś nuta w tej poezji, która sprawia, że to faktycznie jest poezja, którą jestem w stanie pochwalić, docenić. Że w ogóle jest to poezja, co na tym portalu wcale nie jest częste, o! Może nie jest to dzieło wybitne, ale ma w sobie coś. Na tym pozostawię to. O.
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie