Przejdź do treści

umarłem w sobie

O sobie
umarłem kilka lat temu by powstać by zbudzić się ze snu żyję dla innych by nieś śmiech z samego siebie na polewkę by ubawem być dla was niosę radość w kieszeniach umieram każdego dnia po kilka sekund dziennie teraz kochają mnie jutro przybiją do drzewa tak jak chcą śpiewam teraz zmykam połknąć kilka tabletek by wrócić do nieba
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

11 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie