Przejdź do treści

upadek i kara

O sobie
jak łatwo człowiekowi upaść , upadłem głową walę o mur, poniżej dotykają antypody, na kolanach, powyżej mrok przesłania światło dnia, w środku bezdusznie , pustka wypełnia ciało, zimny, wilgotny moloch, zapach pleśni, zgniłych jaj, smród siarki, dogorywa żar, popiół szary z czarnym maluje dłonie, brudną twarz, pogrzebałem cenny czas bez odwrotu, bez słów, upadłem nie mogę wstać, zaopiekuj się mną, bym ocalił ciebie, dzieci i dom walczę że sobą we mnie front na rubież na przedpolu moja sylwetka trafiam w nią upadek i kara
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie