Przejdź do treści

upijam wino ze swoją kobitą

• Melancholia
przecież wiesz że nasze miłość przestała raczkować jesienią we dwoje jak sowy teraz tyle zamieszania zamieniamy samochody na ciasne wózki dwukółka ciepło pozostało na widokówkach piasek przesypuje kolejny rok dzieci są w swoich domach starość buduje zgodę choć nie czerpię wolności wiejącej z zachodu ni wschodu kocham nas dwoje pomaga prusakolep wyczekiwaniu na kolejne święta upijam wino ze swoją kobitą trzymam nogi w galarecie
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie