Przejdź do treści

upojony mieni się szkiełkami

• Od siebie
upojony dniem budzę sny ledwo żyw prawie bardziej martwy rozjechany ptak ciężkie powieki dźwigam nade mną twój wzrok przyciska do podłoża bardziej pora wstać wyleczyć się tym co struło odnowa biologiczna żal za dupę ściska wyciągam pięć złotych nie będzie na papierosy wychylam dzień gorzki sen za sklepem cień nie spocę się dziewczyny które kochałem tez kochać chcą lecz nie mnie mija dzień za dniem z marskości,a wątroby starzeję się noc wygania sklep zamknięty jak mój mały świat przykrywam się starym kocem nie jestem sam z boku sierściuch mruczek
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 11 lat temu
a skąd masz na internet, ?
jaropasztii 11 lat temu
sprzedał em butelki....pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie