Przejdź do treści

w celi

Od siebie
czerstwy chleb płomienne wzgórza ciało postarzałe duch od zawsze młody rośnie w sercu miłość wokół świateł blask rozszczepia po ścianach marzenia trwa lato nad tą samą kratą niewinnie zaplatasz warkocze mama daleko czuwa nad snem w górze ptaki ich śpiew spada lekko uciekasz jak niespełnione prośby zapominam zdarzenia niepogody smutne rozmowy przy gasnącym papierosie
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
jak to w celi
zatrzymuje się czas
straconych młodych lat w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie