Przejdź do treści

w końcu jesteś

Od siebie
zmysłowa odkrywasz mnie dotykiem pieścisz szorstka skóra jak kora dębów liście spadają zawsze na plecy gładka powierzchnia brzozy biało szara sosny rudobrązowe wiecznie zielone zmiany kolorów symbolem nowych klimatów jesteś mi bliska w jesienne wieczory jestem przy tobie obok nasza Polska jesień w kolorze w barwach miłości nikt nie zaprzeczy nikt nie zabroni jesień zmusza do refleksji sens ukryj wśród drzew chłodniej tylko w pustych szufladach na chusteczkach mokrych od wzruszeń
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie