Przejdź do treści

w niewielkim świecie

Od siebie
przed lustrem w nieogoloną twarz patrzę zaplatam warkocz poprawiam biust bezowocnych kilka myśli kłębi się pod czaszką strach moczy oczy zagląda do komory serca trzęsą się dłonie na skórze krew zapłonie czerwienią głodny swojego małego świata zamykam obie z powiek szukam obrazów szczęścia w sobie kilku wspomnień zaciskam język więzią słowa nic nie powiem nie umiem się cieszyć życiem problem uderza za problemem rozwiązanie do drzwi nie zapuka ludzie źli patrzą wilkiem śmiech po kątach dochodzi mój ból bezsilny połykam tabletki na sen czas nadchodzi by zapomnieć
53 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...przejdzie jaro...
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie