Przejdź do treści

w ramionach kosmosu

Od siebie
przytulone wejrzenie do mojej przepoconej klatki piersiowej pod skóra serce co żyje tęskni bijąc w rezonansie miłości nie brakuje w nas w pokoju spokojnie otuleni płaszczem wzajemności całkiem sami w ciszy czas nie budzi uniesień wiatr lekko drga we włosach wpada przez otwarte okna na wieki razem na zawsze w prawdzie w nieładzie wszechświata gwiazdy blade błądzą samotnie w teatrze ciemnych marzeń wszystko wydaje się jasne
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brzoza12 6 lat temu
Otuleni płaszczem wzajemności....
Ujmujące:)
11 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie