Przejdź do treści

w sen głęboki

O przyjaźni
gdzie wiatr głaszcze kamienie słońce zaglądało przez uchylne okno a ptak śpiewał w koło to samo zamyślony usypiam zmęczony jak dzień który nie ma końca zapadam w siebie natchniony zamyślony opadam powoli a powieki ciężkie jak zasłony
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

12 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie