Przejdź do treści

wieczorem gdy zamykam oczy

Miłosne
wieczorami gdy Cohen pieścił nam uszy noc okryła namiętnością zachłanne spojrzenia między nami mieszkała miłość przypomina mi się to uczucie gdy wracam pamięcią rozkwitałem jak róża zroszona purpurą w błękicie iść chciałem z tobą przez szerokie tory życia coś pękło między nami nie wiem czy to były dobre rady twojej starej teraz gdy płaczę do poduszki jesteś w mojej głowie myślą najpiękniejszą nigdy nie zapomnę tych tych wspomnień między nami iskrzyło słońce w dzień i w noc trwało to ułamek sekundy jaki ten czas jest krótki cieszyła mnie każda chwila
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie