Przejdź do treści

wiersz

Od siebie
głowa niczym studnia bezdenna rodzą się myśli jasne i ciemne nieodgadnięte słowa zaklęcia owszem z miejscem marginesu dla krytyka każda opinia ma sens najgorsze słowa do zniesienia by podnieść się zmienić treść pozostawiając sens buduję wersy ze słów strofy jak ściany z cegieł nie do zdobycia mów co chcesz każdy wiersz domem człowiek człowiekiem dla człowieka dusza nie umiera podobnie nadzieja poeta prorokiem w biedzie okryty nędzą cierpienia znosi w bólu zatapia statki ciepłą wódką
136 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie