Przejdź do treści

wiersz na rozstanie

O sobie
nasza miłość umarła przykryta szarym ciężkim wiekiem okryta żalem w czarnym płaszczu spod powiek łzawymi dniami rozstania zamknięta księga nikt jej nie otworzy nie przeczyta od deski do deski szary beton smutek w słowach serce drży apetyt na miłość przeminął uwiędły kwiat porozrzucał liście płatki czułych pocałunków rozwiał podmuch jesiennego wiatru czytam listy żółte koperty na wojnie jest inaczej każdy dzień patrzę na zdjęcie w objęciach świata każdym dniem poza nami chowam głowę nisko przed kulami zginę dla ciebie zginę by zapomnieć imię by nie myśleć dłużej to za długo czas nie uleczy ran rosół odgrzany smakiem pomidorowej w poniedziałek nie zapraszaj mnie na obiad
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie