Przejdź do treści

wiersz prosto z ogniska

O sobie
w jesiennym ognisku pogasło wszystko ziemniaki zjedzone w żarze kartoflisko zapadam w zamyślenie było fajnie śpiew żółte liście wyblakłe trawy poorane ścierniska poplon kwitnie zaorują i to co minęło przed nami droga w nieznane sytuacje emocje są powiązane na dwoje patrzysz mi w oczy wysyłam pocałunek głęboki na polach twoje włosy zmieszane z babim po lecie biegniemy w zapomnienie teraźniejsze sprawy ważniejsze przemijamy w przestrzeni kosmosu pędzeni losem w strony przeznaczenia jesień zapada w sen przy ognisku ognisko zapłonie ponownie tuż po wojnie
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie