Przejdź do treści

wieści z wioski

• Od siebie
prosty chłopak z wioski proste życie wiodę każdego dnia obowiązki idę w pole pracy po horyzont gdzie łany kończą się zaczynają nowe niezbadane jak wyroki boskie łąki nieskoszone już pachną sianem przejęty jak krzyk baby krowy niedojone ryczą mleka będzie mało wiosna wychodzę wracam późną jesienią czasem zjawiska opisuję wierszem wszystko mam prócz twego uśmiechu boli serce gdy po pracy nie czeka w domu serce przytulony do poduchy z pierza odmawiam dwa pacierze ciągnie się za chwila za chwilą jutro to samo dzień za dniem przemijam z czasem w tym jest sens
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie