Przejdź do treści

wołam

• Tęsknota
z każdym dniem z każdym oddechem powiewa życie na falochronie w strachu miejscami w biedzie nie ufam nikomu mimo że kocham nie wiem skąd przybywam niebezpieczna droga przy niej krzyże drzewa błądzę tułam się po mieszkaniu nie umiem odnaleźć siebie miejsca wszystkie podobne do obrazów które kryję w sobie sytuacje nieobce ludzie dobrzy źli jednym słowy przebierańcy na ambonie wypasiony ksiądz bredzi ile się należy nie stać mnie umrzeć jak się należy jesteśmy i będziemy wszystko los odmieni Bóg stworzył człowieka człowiek zbudował świat oddzielił murem co dobre w oddali klucz łabędzi szum powietrza szelest piór kocham błękit ptaki maja choć kawał Nieba Dedal buduje skleja skrzydła poxipolem by wzbić się do NIEBA Boże po co żeś mnie na Ziemię posłał w domu ciepło spokój nikt nie marudzi zmęczony wypalony jak znicz wołam
76 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 10 lat temu
Ja też wołam i czasami mam wrażenie, że nikt mnie nie słyszy ...
dobry!
zyga66 10 lat temu
dla mnie przedostatnia, pozdro :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie