Przejdź do treści

wspomnienia o kobiecie

• Tęsknota
budzik rankiem porusz wiatr przez otwarte okno firankę pora na mnie szkoda że ciebie nie ma nie ma z kim pogadać szybka kawa zapachem wypełnia pusty pokój zaspana twarz do łazienki obmyć nocne grzechy na przystanku przycupnąłem jak ptak na ganku autosan zatrzymał się z łaską mrugnął pierdnął i w dal ruszył dziś nie pójdę do pracy zadzwonię do szefa niech buja garba mnie nic nie wzrusza nikt nie słucha gdy piszę mówiłaś przestań czy przez to się straciłaś sobą być nie celebrytką chorą kasa kasa czasu szkoda mam mniej żyję zdrowo
91 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

N
Nefos 10 lat temu
Zawsze są słabsze dni. Z kobietą nawet częściej :) Kasa też ważna sprawa. +
K
kaja-maja 10 lat temu
kiedy tyle kwiatu wokół
jak zieleni jeszcze zimą
to cóż wspominać

wstawanie na równe nogi
czy zakłamany telefon
a może wiatru trzeba
by poczuć kanalizację
czy zapach miłości w:):)
K
kaja-maja 10 lat temu
zwłaszcza
kiedy sen
jak realność
jest miłością
albo zgubą
gdzie przy dłuższej nauce
też człowiek głupieje
a co dopiero grzechy
kiedy istnieją
bezosobowo
nawet na telefon w:):)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie