Przejdź do treści

wyreperowany

wyrolowany przez los nie układa się poukładany dzień wcześniej planowałem mam kilka tabletek jak nienaprawiony rower wyreperuje się czasem przykładam rękę żywicy smak na ustach ból zduszony kłębi się w głowie smutne słowa z kijem w dłoni uderzam w ziemię pod stopami nie dzieje się nic z braku wiary ze mną jest coś złego uwolnij mnie od tego uduchowiony jak karp złowiony wyreperowany umieram na brzegu
55 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
horrory piszesz :)(:
jaropasztii 12 lat temu
żona lubi horrory ja browary:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie