Przejdź do treści

wyznanie (1995)

• O sobie
nienawidzisz jestem bo kocham jak nikogo innego oddałem tobie całą swoją miłość czuję jakby ktoś zabrał mi moje krótkie życie wszystkie plany marzenia jak listy rozrzucone chaotycznie wiązałem z tobą każdy koniec egzystencja straciła sens obniżona wartość istnienia pragnieniem być z tobą i płynąć wśród gwiazd dla mnie jesteś siłą powoduje że idę naprzód pracuję kocham dzień i nienawidzę byliśmy tam razem zawsze byliśmy razem chciałaś zapragnąwszy zmian wracaj już czas Ojciec Nasz woła już czas
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie