Przejdź do treści

z wami

gwiazda niesłychane na niebie i ziemi suną karawany suną sanie śnieg z piaskiem rozsypany myślą ciągnę do mamy gdzie ścieżki płoną pokusami co jest między nami wylane mleko skapuje na podłogę leżę zmęczony po kolana w bólu suną myśli ja za nimi przebaczcie winy jestem inny w czepku urodzony kocham samo czyste życie błagam wiatr by przywiał was na chwil kilka pogadamy napijemy winka
67 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
a może w 3im wersecie;a ja ' i 2ga zwrotka 'na pdłogę; i nastepny wers
'gdzie leżę zmęczony po kolna w bólu'p niżej ;gdzie snują się moje mysli a ja z nimi' w:)
zyga66 12 lat temu
kaja ma rację, coś wersyfikacja Ci tu siadła Jarku ;)...pozdrawiam :)
jaropasztii 12 lat temu
pozmieniałem poszarpywałem, pozdro:)
zyga66 12 lat temu
no i fajnie jest :)
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie