Przejdź do treści

zachód słońca premiera

O szczęściu
dopiero wiosna nie tak dawno lepiłaś ze słów bałwana chwila lato przeminie przewinie się przez łany zboża słodko w ustach od wina kocham jak się kocha w dziewczynie pory roku kobieta wybredna oczy zamyślone w skosach nieboskłonu patrzeć w próżnię leniwie wypukłe pagóry łąki sianem pachnące słoma kuje stopy bose mokre od rosy zadowolona mina szybko czas upływa smak dzieciństwa na języku dobrze smakuje młoda dziewczyna odurzony zadowolony na łące zasypiam w kopie siana rozdrobiony jak kłos żyta by zmielonym mąką z wodą chlebem stać się
56 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 6 lat temu
..,,.wypukłe pagóry,,...są ładne
Helen 6 lat temu
Ach Jaro, a cóż ze starszymi pannami?? Aleś mnie załatwił ;) :D
jaropasztii 6 lat temu
Helen przecież jesteś wiecznie młoda :) Pozdrawiam cieplutko:)
12 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie