Przejdź do treści

zakochać się

Melancholia
zapach smażonych ryb w tawernie u Williamsa rozniesionego brzegiem plaży biegliśmy w przyszłość trawiło mnie przeznaczenie otulony we wspomnienia nie umiałem zapomnieć jej imienia gdy fale niosły nas w dal mnie nie było tam wiedziałem że jesteś bezpieczna ogień znikąd a jednak strach chwila zabijała mnie niepewność dość miałem siebie i żal że nigdy jak dziś kochałem cię byłem sam u szczytu fal wszystko co bliskie umykało sam na sam z wódką popita piwem zatrzymałem się w myślach z obrazem jak noc i dzień umierałem w duszy promyk światła ujrzałem cię ubraną w noc zatrzymała się ziemia zatrzymany w nicości uwierzyłem w miłość Bóg łaskawy i powietrze lekkie jak smak twoich ust zapach włosów morskich fal poszum biegliśmy w dal syren śpiew w uszach dorsz smakował inaczej niż zwykle kochanie kocham cię jak noc jak sen
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
świat zmysłów jeden z wielu choć wzruszający to nie tak jak ten pozazmysłowy
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie