Przejdź do treści

zburzony świat

Od siebie
wzrok przeciska w oknach kit przez drzwi ktoś wciska nos palcem pokazują nam jak żyć wiedziałem nie mogło dobrze być układał się dzień nie bolało nic rezonans ciał astral dusz nie błądziłem i ty nie błądziłaś wiatr zamieszał w myślach zepsuty sen zerwałem noc ciebie nie było obok sam przy oknie zaglądałem w dal po śladach szedłem nie było cię deszcz zmył trop zdeptany jak cień przesuwałem się szpitalnym korytarzem zapach krat metaliczny trzask papieros tabletka gorzki smak zasypiam obudź mnie
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie