Przejdź do treści

zgubiony sternik

Egzystencjalne
hej otwórz usta z ręki mi jedz dość kłamstw albo ja albo piach w tym dniu na wieki albo nigdy kochasz mnie nienawidzą ludzie każdym świtem umieram każdy umrze nawet świat bezsilny tępo patrzę w blady sufit by tak spadł spokojny ogień we mnie by zgasł przy tobie mały jest świat od lat szukam cienia by się skryć oczy moje jak twoje wypalone węgle jarzą się w mlecznej mgle każdym świtem umieram każdy umrze nawet świat bezsilny tępo patrzę w blady sufit by tak spadł spokojny ogień we mnie by zgasł
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie