Przejdź do treści

zima i orkan Ksawery

nadciąga cicho skrycie naciąga zima okryje płatkami śniegu pola sople lodu na rynnach ciężkie jak łzy dziecka gdy chce loda byle by nie przeginała Ksawery powiadają zakłóci spokój i tak spłoszonej duszy zwierzyna szuka miejsca by przetrwać byle do wiosny radosnej jak twoje oczy ze śniegiem są pewne skojarzenia ja ich nie mam ulepimy bałwana lepszego od ciebie takiego z marchewką oczka zwęglone wszystko nietrwałe jednak pamiętam jest zima są święta
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
to Ksawery przysłowiem jest czy mitemw:)
święty Ksawer,swięty Ksawery
ja Barbara modlę się do ciebie
kiedy mi miłość swoją dasz
to BożeNarodzenie wiosną będze
a kiedy odejdziesz ode mnie
zimne lody tobie dam w:):)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie