Przejdź do treści

zmowa milczenia

Przemijanie
milczysz jak obraz na ścianie mowa ciała mówi co innego odczytuję litera po literze składam w zdania sny kiedyś pragnęliśmy tego samego odkrywałem to co nieodkryte kiedyś chciałaś tak jak teraz nie chcesz wygląd zmieniłaś umalowałaś twarz z tobą nie pogada nie wypada zaczepiać spoglądasz tępym wzrokiem serce ranisz postawiłaś na swoim skończył się czas nie było rozmowy jest zmowa
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie