Przejdź do treści

żółte liście

Natura
jestem liściem który porusza cichy wiatr mgłą poranną przesłaniam lustro jeziora gdy śpię z nocą bratam się by gwiazdą być z babim latem biegnę łąką już prawie złotą z jesienią popijam herbatkę z malin ostatnie grzyby przemówiły gdzieś ty był idę lasem cicho nawet świerszczom dobrze się śni woda w strumieni niegdyś bystra dziś powoli płynie czas pędzi co widać słychać liści tyle muchomor wstydliwy
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie