Przejdź do treści

Milionerem być

Milionerem być, całkiem fajna rzecz! Żeby zostać nim trzeba tylko chcieć - chciałoby się rzec, lecz niestety nie... Prawda inna jest, tyczy się też mnie. Byłam bardzo blisko marzeń z górnej półki. Wszystko przez zegarek z maminej szkatułki. Złoty i błyszczący, aż w oczach się mieni, z historią bogatą, życie miał odmienić. Marka pożądana, warta całe krocie, a ja w mych marzeniach, już się pławię w złocie. Ale moi drodzy, zachwyt ten był krótki, bo wystarczył tylko rzut oka szybciutki pana zegarmistrza, który rzekł fachowo, że zegarek mój jest kopią wyborową. I się rozsypały w mig zacne marzenia o złotym zegarku. Już nie do spełnienia... Co nas rozczaruje, czasem w dar się zmieni, bo na moim ręku już się zegar mieni! Czas pilnie odmierza i ślicznie wygląda - takie ma zadanie. Każdy nań spogląda, o godzinę pyta - z oczami w zachwycie, a ja odpowiadam i się śmieję skrycie :)
44 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
no i fajnie się czytało :)
nieanna 9 lat temu
ale dziś rano się rymuje :) z jajem i pomysłem napisane

zastanawiam się tylko, czy nie lepiej byłoby poszerzyć wiersz, bo b. rozciągnięty w dół, na przykładzie pierwszej strofy

Milionerem być, całkiem fajna rzecz!
Żeby zostać nim trzeba tylko chcieć -
chciałoby się rzec, lecz niestety nie...
Prawda inna jest, tyczy się też mnie.

ale to z kolei rymy zbyt wyraźnie, sama nie wiem...
ciezjem 9 lat temu
Jak rym,nawet częstochowski,to chociaż konsekwentnie. co do treści mogę powiedzieć tylko: o jej!
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie