Przejdź do treści

...bez jestestwa...

Miłosne
przyszłam do ciebie by uśmiechem obdarzyć słowem które zabrałeś lecz czynu nie zabierzesz który w szczęście się zmienia dla większej radości i uznania bez oziębłości i gnuśności bez jestestwa jak w słodkiej miłości słowo się nagminnie łamie tak czyn uszlachetnia z łaski na dar serca gdzie ból na padole łez spojrzeniem słońca rodzi przyjaźń...
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 5 lat temu
Jestem Twój :i czekam ...
K
kaja-maja 5 lat temu
:)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie