Przejdź do treści

Człowiek jak świnia...

O życiu
przemawia w noc wigilijną (tak) a po nocy usta zamacza nałóg jednen chla i chla nawet się chlaja-tak całą cysternę wychla i ciągle mu mało i mało takich nałogów nie mało ( postanowienie mało kto ma -zazwyczaj) butleczka jak siostrzyczka dobra rączka kochaneczka sama do buzi pcha kieliszeczek jak braciszek tłumaczy-nałóg jeden (tluczesz mnie) masz już dość cholero jedna niech Tobą nie rządzi wóda okropny smak ma odór i smród-straszny jesteś nie pokocha Cię żadna-nie-nie chyba że taki element będzie odrazu wsadzi kieliszeczek do rączki i naleje-to-no trach! w oczach mgła-wiatr kołysze kroczki mylą się pod chmurką zasypia czasem i nie umiera naprawdę szkoda człowieka 2009-05-23
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
stać Cię na więcej :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie