Przejdź do treści

Dla pana Poety

O życiu
Wysłuchałam Cię teraz ja zrobię krok do przodu Będziesz żebrał o litość! Ja nie będę się naładowywać przeciwko Tobie, nie będę przy Tobie jak Dąb który okłada Cię korzeniami ale wiedz,przyjdzie czas co wicher zdmuchnie Ci czapkę a wtedy ja zobaczę pajacyka co wymachuje rękoma w górę,w dół i łapie powietrze jak ryba Chcesz coś powiedzieć? Nie,nie mów nic bo wyjdzie z tego kogel-mogiel Twoich przekleństw Zapewne wiesz że zemsta zawsze wypływa ze słabości,gdy nienawiść jest przejawem prymitywizmu zapamiętaj tylko frajerzy się mszczą. 2008-01-14
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie