Przejdź do treści

...do światłości wszechświata...

O wierze
w ruchu życia nadziać Słowo by się chciało, takie mięsiste uwędzić,zaleć zimną wodą i zaparzyć ale po co? pocić się nad nim mścić swoją wartością Q-minusową kulturze to nie wypada też nie przystoi myśl jak Słowo niech płynie swobodnie dopóki,dopóty się nie zgaśnie w kropli czystego wosku kiedy mamy trzy równowagi trwałą, chwieją i obojętną to Słowo niech będzie w zadumie niech będzie jak pas skórzany jak drzewa tarcie o drzewo...
103 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie