Przejdź do treści

...do szczęśliwości...

O życiu
jakiego ćwieka by w rozum wbić kiedy mądrość niczym nauka ucieka a może w serce by hańbą nie okryć by cierpień nie widzieć zuchwałości i uszy odciąć na przeciąg wiatru i oczy zamknąć by nie widziały błaznów kiedy lichy mózg ułomny sercu miłość odbiera tak poczta pantoflowa akcję kabaretu rozkręca ucinając słowo,dwa doda subtelnością uczucia szczytnym osiągnięciem duszy usta też zamknie,usta sprzeczności dłońmi ochoczo gest ukaże co do wieczności pięknością wabi niczym herbaciana róża autonomii tęczę rozsieje na nieznany życia czas...
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie